Konflikty zbrojne, napięcia geopolityczne, rosnąca niepewność na rynkach – nie są to nagłówki z odległych części świata, ale realny kontekst prowadzenia biznesu. Coraz częściej pojawia się więc pytanie: czy ESG to luksus, na który dziś nie ma miejsca?
Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że tak. Unia Europejska wyraźnie łagodzi podejście regulacyjne. W ramach pakietu deregulacyjnego Omnibus znacznie ograniczono zakres dyrektywy CSRD, podniesiono progi i odsunięto w czasie obowiązki raportowe dla wielu firm. Presja formalna zmalała i część organizacji odetchnęła z ulgą. W takich okolicznościach łatwo jednak o błędne wnioski.
Globalne zagrożenia dla lokalnych biznesów
Choć przepisy zostały złagodzone, rzeczywistość skomplikowała się jeszcze bardziej. Jak pokazuje Global Risks Report 2026 przygotowany przez World Economic Forum, wśród najpoważniejszych zagrożeń krótkoterminowych znajdują się dziś napięcia geopolityczne i gospodarcze, dezinformacja oraz rosnąca polaryzacja społeczna. W perspektywie długoterminowej dominują natomiast ryzyka środowiskowe, w tym ekstremalne zjawiska pogodowe, utrata bioróżnorodności i destabilizacja ekosystemów.
Jednocześnie Edelman Trust Barometer 2026 pokazuje rosnące zamykanie się ludzi w wąskich kręgach zaufania. Aż 70% respondentów deklaruje niechęć lub wahanie wobec zaufania osobom o innych wartościach, źródłach informacji czy podejściu do spraw społecznych.
Nie są to abstrakcyjne trendy, ale czynniki, które bezpośrednio wpływają na łańcuchy dostaw, ceny energii, dostępność surowców i stabilność rynków.
Zmiana punktu ciężkości
ESG (czyli kwestie środowiskowe, społeczne i związane z ładem zarządczym, od ang. Environmental, Social and Governance) przestaje być wyłącznie wymogiem regulacyjnym, a coraz częściej pojawia się w kontekście bezpieczeństwa biznesu.
Przez lata bywało traktowane jako obowiązek: dodatkowe obciążenie administracyjne i finansowe. Raport jako dokument, który ma dobrze wyglądać i spełniać wymagania, czasem stawał się celem samym w sobie.
Tymczasem firmy, które potraktowały ten proces rzetelnie, widzą jego wartość gdzie indziej. Nie w samym dokumencie, ale w wiedzy, którą udało się uporządkować: o łańcuchu dostaw, zależnościach operacyjnych, ryzykach i słabych punktach organizacji.
Problem pojawia się wtedy, gdy raportowanie odbywa się bez zrozumienia jego sensu, jako proces formalny i oderwany od decyzji biznesowych.
System reagowania
W wielu organizacjach takie dane już istnieją, ale pozostają rozproszone. Trafiają do raportów, zestawień i plików, które nie są ze sobą łączone.
W pewnym sensie stają się „półkownikami”, jak filmy, które trafiały na półkę i nigdy nie doczekały się premiery. Są, ale nie działają: nie budują obrazu sytuacji, nie wspierają decyzji, nie pracują na rzecz firmy.
Tymczasem to właśnie z tych „półkowników” można zbudować realną przewagę. Zestawione, zrozumiane i przełożone na decyzje operacyjne przestają być archiwum, a zaczynają działać jak system reagowania pozwalający szybciej identyfikować ryzyka i skuteczniej na nie odpowiadać.
Dlatego pytanie o to, czy ESG powinno trafić do kosza jest raczej retoryczne. Tyle że odpowiedź prowadzi w innym kierunku. Do kosza mogą trafić raporty tworzone wyłącznie dla formalności. Pozostaje ESG jako narzędzie.
Politransformacja systemu
Przez lata transformacja była przedstawiana jako proces uporządkowany i przewidywalny. Regulacje, finansowanie, technologie i rynek miały prowadzić firmy krok po kroku w jednym kierunku.
Dziś coraz wyraźniej widać, że działamy w rzeczywistości politransformacyjnej, czyli takiej, w której wiele procesów zmian regulacyjnych, technologicznych, rynkowych i geopolitycznych nakłada się na siebie, nie przebiega w sposób zsynchronizowany, a często wręcz się ze sobą ściera.
To oznacza, że firmy funkcjonują jednocześnie w kilku porządkach. Z jednej strony mierzą się z transformacją energetyczną i presją regulacyjną, z drugiej – z niestabilnością geopolityczną, która potrafi w krótkim czasie zaburzyć dostęp do surowców, rynków czy technologii. Równolegle zachodzą zmiany technologiczne i społeczne, które redefiniują modele biznesowe i relacje z klientami.
Te procesy nie tylko zachodzą równolegle ale wręcz na siebie wpływają.
Integracja wiedzy o firmie
Decyzja polityczna może zmienić warunki handlu. Zmiana technologiczna może przestawić cały sektor. Kryzys społeczny może wpłynąć na reputację i sprzedaż. To, co kiedyś można było analizować oddzielnie, dziś zaczyna tworzyć jeden, powiązany system zależności.
W takim układzie potrzebne jest spojrzenie, które pozwala zobaczyć całość i zrozumieć, jak decyzje w jednym miejscu wpływają na resztę organizacji.
I właśnie w tym miejscu ESG, rozumiane jako narzędzie integrujące wiedzę o firmie, zaczyna mieć znaczenie. Nie jako raport, ale jako sposób porządkowania informacji i zależności, które wpływają na odporność organizacji: strukturę łańcucha dostaw, wrażliwość na zmiany cen energii, uzależnienia geograficzne czy wpływ czynników regulacyjnych i społecznych na operacje.
Koniec iluzji
Dobrym przykładem jest analiza łańcucha dostaw. U jednego z naszych klientów dopiero takie spojrzenie pokazało, że większość komponentów pochodzi (pośrednio) z jednego kierunku geograficznego obarczonego podwyższonym ryzykiem. Operacyjnie wszystko działało poprawnie. Ryzyko pozostawało niewidoczne, dopóki nie zostało nazwane.
To uruchomiło konkretne działania: dywersyfikację dostaw, przygotowanie scenariuszy alternatywnych, zwiększenie odporności operacyjnej. Nie był to element raportu, ale decyzja biznesowa.
Zmiany regulacyjne w Europie nie oznaczają końca ESG. Pokazują raczej, że sam obowiązek nie wystarcza, aby firma była przygotowana na zmienność otoczenia.
W 2026 roku ESG nadal budzi emocje, ale tam, gdzie jest wykorzystywane jako narzędzie, pomaga uporządkować rozproszone informacje i podejmować decyzje z większą świadomością ryzyka.
Aleksandra Dik, Prezes Zarządu Instytut Wspierania Biznesu sp. z o.o.
www.instytutwspieraniabiznesu.pl www.iwb.net.pl
Artykuł ukazał się w magazynie BusinessHub, wydawanym przez Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach, marzec 2026
Link do wersji online: https://rig.katowice.pl/wp-content/uploads/2026/04/BusinessHub-marzec-2026-online.pdf